Akupunktura
Jest to metoda, o której słyszał chyba każdy. Wynaleziono ją w starożytnych Chinach. Polega ona na nakłuwaniu meridianów – punktów, do których prowadzą zakończenia nerwowe i przez które przepływa życiodajna energia. Wysoka skuteczność! Nawet 40 proc. pacjentów, którzy korzystali z akupunktury, twierdzi, że zabiegi rzeczywiście łagodzą objawy głodu nikotynowego. Chociaż według niektórych uzdrawia ona na zasadzie placebo. Na czym polega terapia? Specjalista od akupunktury nakłuwa punkty położone: • na uchu – to reguluje wydzielanie adrenaliny i dopaminy, znikają więc wahania nastroju i stres. By przedłużyć ten efekt, można założyć na ucho specjalną uciskową klamerkę; • na nosie – łagodzi to wywołane paleniem przekrwienie dróg oddechowych i wywołuje niechęć do tytoniu. Pacjent odczuwa efekty już po jednym zabiegu. Aby je wzmocnić i utrwalić, zaleca się jednak serię nawet 10 zabiegów (koszt jednego: 50–100 zł).